Start » Przegląd prasy » Małopolska Kronika Beskidzka » W sylwestrowym wydaniu „Małopolskiej Kroniki Beskidzkiej”

W sylwestrowym wydaniu „Małopolskiej Kroniki Beskidzkiej”

Starsi zanurzają się w zimnych, a niekiedy lodowatych wodach Soły na minutę, młodsi pozostają w rzece pięć, sześć razy dłużej. W Kętach powstała grupa morsów. Świętym terminem jest dla nich każda niedziela. W samo południe zbierają się przed halą Ośrodka Sportu i Rekreacji, skąd wyruszają na rozgrzewkę – przebieżkę w kierunku Soły. Niektórzy pokonują trasę kilkukilometrową, inni krótszą. Dopiero tak przygotowani wchodzą do rzeki. O kęckich morsach przeczytać można w najnowszym, sylwestrowym wydaniu „Małopolskiej Kroniki Beskidzkiej”.

Gdy ksiądz z Polski wyjeżdża na misje na inny kontynent, nikogo to nie dziwi. Ale żeby tak w drugą stronę – z innej części świata nad Wisłę? Od ponad roku proboszczowi parafii w Skawinkach pomaga ksiądz z Indii Siby George. O 43-letnim kapłanie z Azji pisze w najnowszym, sylwestrowym numerze „Małopolska Kronika Beskidzka”.

Dom Jadwigi Gołębiewskiej i Wojciecha Misiaszka w Marcyporębie to miejsce przepełnione sztuką. Z salonu płyną subtelne dźwięki fortepianu, na ścianach wiszą obrazy, a gdzie nie spojrzeć, wzrok przykuwają zachwycające urodą i finezją kompozycje z kawałków barwionego szkła. To dzieła pani domu. O cenionej witrażystce pisze w artykule „Szkłem malowane” najnowsza „Małopolska Kronika Beskidzka”.

Żeglarskie przystanie, plaże, place zabaw, pomieszczenia usługowe, sanitarne i socjalne oraz parkingi powstaną w najbliższych trzech latach nad Jeziorem Mucharskim. Kilkuletnia batalia samorządowców gmin położonych wokół sztucznego jeziora w dolinie Skawy dobiegła końca. Więcej na ten temat – w aktualnej „Małopolskiej Kronice Beskidzkiej”.

Mieszkają w Stryszowie, jak jednak podkreślają, są odcięci od reszty wioski, gminy i powiatu wadowickiego. Tworzą enklawę będącą naturalnym przedłużeniem Marcówki w gminie Zembrzyce i powiecie suskim. Mieszkańcy osiedla sztuki zaczynają głośno mówić o zmianie granic administracyjnych. Sprawę opisuje w najnowszym numerze „Małopolska Kronika Beskidzka”.