Start » Wpisy » Do zwycięstwa przyczyniła się każda z nas

Gorące newsy

Video
15 grudnia 2017

Szlachetna paczka – finał w rejonie Kęt

Video
15 grudnia 2017

Super paka dla dzieciaka

Video
15 grudnia 2017

XL Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy Oświęcim

Wydarzenia
15 grudnia 2017

Kolejny sukces Fundacji Mała Orkiestra Wielkiej Pomocy

Sport
15 grudnia 2017

SMS Oświęcim w Pływaniu – najlepszą szkołą w Polsce po I rundzie Ligi SMS

Wpisy
5 grudnia 2017

Para złodziei sklepowych. Kto ich rozpoznaje?

Video
5 grudnia 2017

Imperium Sportu – „Super Paka dla Dzieciaka” – Porąbka 9.12.2017

Wydarzenia
4 grudnia 2017

Wielki Charytatywny Jarmark Bożonarodzeniowy – już 10 grudnia – PRZYBYWAJCIE! POMAGAJCIE!

Wpisy
4 grudnia 2017

Nietrzeźwy rajd 50-latka

Wpisy
1 grudnia 2017

Czarna seria kolizji – policja apeluje o ostrożność

Wpisy
1 grudnia 2017

„Hotelarze na warsztatach wyjazdowych”

Wpisy
1 grudnia 2017

W Broszkowicach powstało nowe boisko.

Wpisy
1 grudnia 2017

Do zwycięstwa przyczyniła się każda z nas

Wpisy
1 grudnia 2017

Dzielnicowy uratował życie 60-latka

Wpisy
1 grudnia 2017

Okradł własnego dziadka!

Video
23 listopada 2017

Nowy samochód dla OSP Kęty

Video
23 listopada 2017

10 lat WOPR w Oświęcimiu

Video
23 listopada 2017

Pomoc społeczna w powiecie oświęcimskim

Wpisy
23 listopada 2017

„Podaruj Komuś życie na Święta”!

Wpisy
23 listopada 2017

Ograniczenie niskiej emisji w Oświęcimiu

Wpisy
23 listopada 2017

„Jajko droższe… od kury” w najnowszym numerze „Małopolskiej Kroniki Beskidzkiej”

Przegląd prasy
23 listopada 2017

W najnowszym wydaniu „Żywieckiej Kroniki Beskidzkiej”

Wpisy
23 listopada 2017

Zaatakował 67-letniego rowerzystę

Kronika policyjna
14 listopada 2017

Policja szuka świadków wypadku drogowego śmiertelnego w Osieku

Wydarzenia
14 listopada 2017

Pomóżmy Agnieszce, która walczy o życie.

Wydarzenia
14 listopada 2017

Jak mądrze lubić siebie – warsztaty

Video
10 listopada 2017

Gmina Oświęcim w trosce o ekologię

Małopolska Kronika Beskidzka
10 listopada 2017

W najnowszej „Małopolskiej Kronice Beskidzkiej”

Małopolska Kronika Beskidzka
10 listopada 2017

W najnowszej „Żywieckej Kronice Beskidzkiej”

Kultura
10 listopada 2017

Anieli w niebie śpiewają

Do zwycięstwa przyczyniła się każda z nas

O zwycięskim meczu Oświęcimianek z przedstawicielkami Wisły Kraków, swoich początkach, nowych doświadczeniach, sportowych wzorcach, odpowiednim wyborze szkoły i klubu. Opowiada Sandra Piszczek, uczennica Powiatowego Zespołu Numer 2 SOMSiT w Oświęcimiu. Z zawodniczką reprezentującą UKS Setbol Oświęcim rozmawia Jakub Konior.

Jakub Konior: Kiedy rozpoczęłaś swoją karierę jako siatkarka?

Sandra Piszczek: – W piątej klasy szkoły podstawowej, aktualnie mija już piąty rok od mojego debiutu z piłką siatkową.

Na co dzień jesteś mieszkanką Pszczyny. Co więc skłoniło Cię do podjęcia nauki w klasie o profilu piłka siatkowa dziewcząt w Powiatowym Zespole Numer 2 SOMSiT w Oświęcimiu?

– Stało się tak za namową mojej koleżanki z obecnego klubu, Wiktorii Maksajdy, która podczas Oświęcimskiej Ligi dziewcząt, zaproponowała mi wstąpienie do drużyny. Ze względu na bardzo dobre opinie o szkole i klubie postanowiłam trenować właśnie w Oświęcimiu. 

Z jakim nastawieniem jechałyście do stolicy Małopolski?

– Obawiałyśmy się, że coś może pójść nie tak jak powinno, przez co odczuwałyśmy duży stres. Na szczęście zwyciężyła silna wola walki i chęć zaprezentowania wszystkich atutów naszej zgranej drużyny.

Czego w sposób szczególny obawiałyście się ze strony swoich przeciwniczek z Wisły Kraków?

– Nie wiedziałyśmy jak grają, a tym samym czym mogą zaskoczyć nas rywalki z Krakowa. Podejrzewałyśmy także, że ze względu na fakt, iż są z większego miasta, mogą być bardziej odporne na stres i presję w trakcie meczu.

Świetny wynik końcowy meczu 3:0 dla UKS Setbol Oświęcim to zasługa…?

– Sumiennej pracy na treningach, wsparcia bliskich osób, a przede wszystkim tego, że do zwycięstwa przyczyniła się każda z nas.

Spodziewałyście się tak dobrego rezultatu?

– Pokładałyśmy duże nadzieje w zwycięstwo. W związku z czym nasze znaczące osiągnięcia, nie były dla nas jakimś szczególnym zaskoczeniem.

Pamiętasz jakieś momenty z Mistrzostw w Krakowie, o których warto wspomnieć?

– Pamiętam, że na własnej skórze odczułam jak istotne jest wsparcie i doping koleżanek. Podczas meczu na hali panowała niska temperatura, która uniemożliwiła mi odpowiednie rozgrzanie przed grą. Jednak gdy usłyszałam solidny okrzyk z trybun, od razu zrobiło mi się gorąco i wrócił zapał do gry.

Udało Ci się zrealizować postawione przed meczem założenia?

– Nie chciałam zawieść swojego trenera i koleżanek z drużyny, dlatego gdy miałam chwilę słabości, zaciskałam zęby i powtarzałam sobie „Sandra dasz radę”. Dzięki temu walczyłam do końca i nie rozczarowałam drużyny. Natomiast nie udało mi się pokazać na co tak naprawdę mnie stać.

Twój niezawodny sposób na osiągnięcie pożądanego sukcesu…?

– Systematyczna praca na treningach, odpowiednie nastawienie psychiczne. Nie oglądam się za siebie, idę do przodu i nie popełniam starych błędów.

O jakie nowe cenne doświadczenia wzbogaciłaś się dzięki udziałowi w Mistrzostwach Małopolski Juniorek w Siatkówce?

– Na pewno jestem pewniejsza siebie, staje się bardziej odporna na stres, a także wiem co zrobić w danej sytuacji.

Masz swojego idola, który jest dla ciebie autorytetem w dziedzinie piłki siatkowej?

– Moim wzorcem jest Zuzanna Rusinek, która jest moją koleżanką z klasy i drużyny. Bardzo podoba mi się jej profesjonalizm w trakcie gry. Zawsze mogę liczyć na cenne wskazówki z jej strony dotyczące m.in. mojej rozgrywki.

Można powiedzieć, że wybór Powiatowej Dwójki i gry w barwach UKS Setbol Oświęcim, okazał się „strzałem w dziesiątkę”…?

– Niewątpliwie tak, mam bardzo fajną klasę, w szkole panuje fantastyczna, rodzinna atmosfera. Uczymy się pod okiem wysoko wykwalifikowanej, a przede wszystkim przyjaznej uczniom kadry pedagogicznej. Reasumując bardzo się cieszę, że jestem uczennicą Powiatowej Dwójki.

Na zakończenie chciałbym zapytać jak Ci się mieszka w Oświęcimiu, a konkretnie w nowoczesnym Internacie popularnego „Chemika”?

– Zawsze chciałam się wyprowadzić do większego miasta, co nie wpływa na fakt, że tęsknie za Pszczyną. W Internacie mieszka mi się fantastycznie, jest dla mnie jak drugi dom. Możemy liczyć na pomoc wychowawców, którzy zawsze chętnie nam pomogą i wspierają nas w tych dobrych i złych chwilach. Bardzo cenie sobie domowy klimat, który tu panuje. Za sprawą przeprowadzanych remontów nasz Internat jest po prostu śliczny. 

Dziękuję za rozmowę i poświęcony czas.

Rozmawiał: Jakub Konior