Start » Wydarzenia » Pomóżmy Agnieszce, która walczy o życie.

Pomóżmy Agnieszce, która walczy o życie.

Tutaj możesz pomóc Agnieszce
https://zrzutka.pl/mjby6g

Każdego człowieka życie stawia przed wieloma trudnościami, jednak jeśli to zdrowie wysuwa się na pierwszy plan, wszystko w człowieku i wokół niego ulega zmianie.

Informacja o glejaku, to nie wiadomość, która może załamać i odebrać nadzieję, tylko hasło wzywające do zmierzenia się z nim, dlatego trzeba walczyć ile sił i jak długo się da, bo przegrana może nas spotkać, jednak najgorszym z możliwych będzie poddanie się.

14. sierpnia po ataku epilepsji, który okazał się skutkiem istnienia w moim mózgu guza o wielkości 4,7cmx4,9cm w płacie skroniowym, podjęłam decyzję, że rozpoczynam walkę z glejakiem.

Dnia 1. września odbyła się operacja z wybudzaniem podczas jej trwania, gdyż ta forma techniki przeprowadzania miała zminimalizować komplikacje w czasie trwania, jak i pooperacyjne tj: zaburzenia lub utrata mowy (afazje) oraz pamięci (agnozje), a także paraliż prawostronny.

Nie mając odpowiedniej wiedzy medycznej, informacji oraz spotkań nie miałam pojęcia, że to dopiero pierwszy krok mojej długiej drogi, która okazała się niestety również bardzo kosztowna.

Usunięcie guza, bez względu na to, czy zostanie on wycięty w całości, czy pozostanie jakaś jego część, nie daje żadnej gwarancji. Glejaki ze względu na swoją naciekającą formę, mają skłonność do nawrotów.

Choroba nowotworowa jest problemem wielowymiarowym, dlatego jej pokonanie wymaga zastosowania wielu synergicznie działających metod m.in.: całkowita zmiana nawyków żywieniowych (dieta ketogenna, dieta dr Budwig, dieta alkaiczna). Diety tego typu wymagają użycia najwyższej jakości produktów, co za tym idzie wiąże się to z kolejnymi ogromnymi wydatkami.

Potrzebna jest także suplementacja wysokiej jakości witaminami i minerałami, gdzie jedną ze skutecznych form tej metody są wlewy witaminowe. Koszty takiej terapii w profesjonalnych klinikach, to kwoty z rzędu 30 tys. złotych.

Dodatkowo bardzo wskazana jest też terapia naturalna, przy użyciu specjalistycznie dobranych ziół, które wspomagają system immunologiczny.

Będąc studentką V roku psychologii, mam świadomość, jak niesamowicie ważna jest rola psychiki we wszelkich chorobach, a w przypadku nowotworów tak groźnych jak glejak jest to kwestia kluczowa. Terapia z tym związana jest zarówno kosztowna, jak i czasochłonna.

Próbuję wraz ze wsparciem moich bliskich poprawić swoją trudną sytuacje przy pomocy wyżej wspomnianych metod, niestety istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że to może nie wystarczyć. Wszyscy wiemy jak straszne, często nieskuteczne są efekty stosowania radioterapii i chemioterapii. Lekarze sugerują bardziej nowatorskie i bezpieczne metody – protonoterapię. Cena w Monachium bądź Pradze, sięga 60. tys. euro, natomiast w Polsce te formy leczenia są niemal niedostępne dlatego też nie pozostało mi nic innego jak zmierzyć się z rakiem w najbardziej trafnej formie leczenia i profilaktyki, gdyż bez względu na koszty, zdrowie jest najważniejsze.

Jednak w życiu każdego człowieka są ludzie dobrzy i źli. Weseli i smutni. Wredni i przyjaźni. Szczęśliwi i nieszczęśliwi. I są ludzie, których zwyczajnie mi żal i tak samo jak ja potrzebują pomocy, której nie mają ani wśród bliskich, ani wśród przyjaciół, a w swej samotności i chorobie mogą polegać tylko na sobie. Dlatego tak ważnym jest to, aby zwrócić uwagę na kogoś, kto jest w gorszej sytuacji, bo przecież dobro w sercu powinno się przekazywać innym, a ono zawsze powraca.

Bardzo dziękuję za wszystko co spotkało mnie przez cały czas trwania choroby, było to dla mnie ogromnym wsparciem w życiu i w walce.

Natomiast z góry bardzo dziękuję również w tej akcji, wszystkim i każdemu z osobna! Mam nadzieję, że choć w małym stopniu uda mi się jakkolwiek w życiu za każdą pomoc podziękować i się odwdzięczyć.

Oby zdrowie dopisywało każdemu z nas.

Pozdrawiam
Aga