Start » Kronika policyjna » W najnowszym numerze „Małopolska Kronika Beskidzka”

W najnowszym numerze „Małopolska Kronika Beskidzka”

Bezpardonowe starcie w suskiej parafii. Grupa wiernych zbiera podpisy pod listem do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, w którym domaga się zmiany proboszcza. Sam zainteresowany, który wszedł w posiadanie listu, czyli ks. Andrzej Klimara uważa, że od dawna trwa na niego nagonka, a wysuwane pod jego adresem zarzuty są bezpodstawne. Czuje się szkalowany i pomawiany. O sprawie pisze w najnowszym numerze „Małopolska Kronika Beskidzka”.

Darmowe miejsca postojowe dla pracowników Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach przez większość czasu są puste, a personel placówki musi korzystać z płatnych parkingów. – Gdzie tu sens i logika? – od dłuższego czasu irytują się osoby zatrudnione w szpitalu. Ostatnio ich oburzenie jeszcze wzrosło. Oliwy do ognia dolała podwyżka stawek za postój. Więcej na ten temat w artykule „NIE dla haraczu!” w najnowszym wydaniu „Małopolskiej Kroniki Beskidzkiej”.

Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego niż budowa przystanku autobusowego, zwłaszcza gdy brak przeciwwskazań, by powstał w miejscu, w którym jest potrzebny. W Jordanowie przy ulicy Piłsudskiego pojawiły się pewne komplikacje związane z jego lokalizacją, ale już rok temu udało się je pokonać. Mimo to przystanku jak nie było, tak nie ma. Szczegóły sprawy opisuje w najnowszym wydaniu „Małopolska Kronika Beskidzka”.

Od kilku miesięcy Zakład Uzdatniania Wody w Wadowicach pracuje
na najwyższych obrotach. Powodem nie jest jednak zwiększone zużycie wody, lecz jej pozostawiająca wiele do życzenia jakość w Skawie. Więcej w artykule „Jezioro brudu” w najnowszym numerze „Małopolskiej Kroniki Beskidzkiej”.

Poczekaj Kiedyś Przyjadę. Tak przez lata sarkastycznie odczytywano
skrót PKP, irytując się z powodu niepunktualności pociągów Polskich Kolei Państwowych. W ostatnim czasie wiele się w tej materii poprawiło. Jednak pewien mieszkaniec Suchej Beskidzkiej, chcąc wrócić pociagiem z Zakopanego, odkrył, że osoby układające kolejowe rozkłady jazdy wystawiają niekiedy klientów do wiatru… Temat porusza w najnowszym wydaniu „Małopolska Kronika Beskidzka”.

Andrychowianka Dominika Talar nucić melodie zaczęła wcześniej niż mówić. Nic w tym dziwnego, gdyż pochodzi z bardzo muzykalnej rodziny. Ma krystalicznie czysty, subtelny głos, stworzony
do lirycznych piosenek. O utalentowanej wokalistce pisze w najnowszym wydaniu „Małopolska Kronika Beskidzka”.